czwartek, 17 lipca, 2025
15.7 C
Otwock

Odmowa utworzenia Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej imienia Romana Dmowskiego oraz Ignacego Jana Paderewskiego w Otwocku

Udostępnij

Podczas wieczornego spotkania w czwartek, 9 listopada, zorganizowano nadplanowe zebranie rady miejskiej w Otwocku. W porządku obrad znalazła się kwestia głosowania nad przeniesieniem i współzałożeniem Instytutu Myśli Narodowej noszącego imiona R. Dmowskiego i I. Paderewskiego. Był to pomysł ministra z PiS, Pana Glińskiego, adresowany do miasta, z założeniem, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zapewni finansowanie tej organizacji. Zebranie jednak nie doszło do skutku, głównie ze względu na próbę zapewnienia dużych środków finansowych na działalność instytucji bez względu na to, która partia będzie u władzy.

Od samego początku, szybko zwołane posiedzenie rady miejskiej wywołało sporo kontrowersji. Radni z opozycji wyrażali obawy, że za pomocą umowy próbuje się zabezpieczyć znaczące fundusze na działanie po potencjalnym przekazaniu władzy. Umowa miałaby zagwarantować sposób finansowania, na który nowy minister nie miałby wpływu. Celem byłoby ochronienie przed zamknięciem instytucji o silnym zabarwieniu ideologicznym, stworzonej przez PiS, która przekazała znaczne sumy organizacjom związanym z Robertem Bąkiewiczem – jedna z nich, dzięki otrzymanym funduszom, zakupiła willę w Otwocku. Takie informacje przekazał Sebastian Rakowski, otwocki działacz i były dyrektor Muzeum Ziemi Otwockiej, na miejscowym forum. Podkreślił, że władze miasta nie traktują poważnie ochrony zabytków, co potwierdza brak odpowiedzi na wniosek Towarzystwa Przyjaciół Otwocka o stworzenie programu ochrony zabytków, złożony wiele miesięcy wcześniej. W swoim wpisie zwrócił także uwagę na brak informacji o rocznym dofinansowaniu przez miasto w wysokości 200 000 zł przez 10 lat oraz na nieścisłości dotyczące zaplanowanej Izby Pamięci w projekcie uchwały.

Media ogólnopolskie również zauważyły prawdziwe intencje za przeniesieniem Instytutu Narodowego do Otwocka. Według OKO.press, minister kultury stara się zapobiec likwidacji Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej, który rozdziela granty z Funduszu Patriotycznego, między innymi, organizacjom Roberta Bąkiewicza. Samorząd Otwocka miałby współzarządzać Instytutem. Dodatkowo, miasto miałoby zapewnić budynek na potrzeby instytucji oraz zgadzać się na powołanie i odwoływanie dyrektora przez ministra, z zastrzeżeniem zgody miasta na ewentualną likwidację Instytutu.

Grażyna Kopińska, ekspertka ds. przejrzystości życia publicznego z Fundacji Batorego, w programie TVN24 „Wstajesz i wiesz”, wyraziła swoje wątpliwości co do takich działań. Umowa na 10 lat zobowiązuje ministra do przekazania co roku co najmniej 10 milionów na instytut oraz dodatkowe 3,5 miliona na remont willi w Otwocku. Wszystko to wskazuje na próbę utworzenia tzw. gongo, czyli instytucji rządowej udającej organizację pozarządową – jak oceniła ekspertka Fundacji Batorego.

W końcu, nadzwyczajna sesja rady miejskiej nie odbyła się z powodu braku odpowiedniej liczby głosów wśród radnych związanych z PiS. Jak donosi „Rzeczpospolita”, to właśnie radni opozycji mogli przyczynić się do tego, że do sesji nie doszło, wywierając wpływ na radnych z PiS, by spotkanie zostało odwołane.

Fot. portalotwocki.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Zobacz też

Aktualności