W ręce prawa wpadło pięć osób powiązanych z kradzieżą ciągnika siodłowego, którego wartość przekraczała 350 tysięcy złotych.
Składające się na otwocki Wydział Kryminalny siły policyjne otrzymały zgłoszenie dotyczące zniknięcia ciągnika siodłowego. Natychmiast podjęły działania, które po kilku dniach intensywnej pracy doprowadziły do lokalizacji w powiecie węgrowskim, gdzie prawdopodobnie mieściła się nielegalna „dziupla samochodowa”.
Po wykryciu lokalizacji potencjalnego miejsca przestępstwa, funkcjonariusze wkroczyli na teren nieruchomości i przeprowadzili przeszukanie.
W trakcie akcji zatrzymano czterech mężczyzn: dwóch w wieku 19 lat, jednego w wieku 45 lat oraz jednego w wieku 66 lat.
Przeprowadzone na miejscu przeszukanie ujawniło liczne części samochodowe pochodzące z nielegalnych źródeł.
Działania funkcjonariuszy nie zakończyły się jednak na tym etapie. W dalszym przebiegu ustalono, że w proceder zamieszany jest również 39-latek z powiatu mińskiego, pełniący kluczową rolę w zorganizowanej grupie przestępczej.
Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Garwolinie przedstawił czterem zatrzymanym osobom zarzuty dotyczące paserstwa mienia o dużym znaczeniu. Trzech z nich zostało umieszczonych pod dozorem policji, a jeden z nich musiał uiścić kaucję w wysokości 10 tysięcy złotych.
39-latek natomiast usłyszał zarzuty kradzieży mienia o znacznej wartości, za co prawo przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
