Dwóch nastoletnich kibiców jednej z warszawskich drużyn sportowych wpadło w ręce otwockiej policji. Młodzi mężczyźni dokonali zuchwałej kradzieży bluzy i koszulki klubowych. 16-latek trafił do Policyjnej Izby Dziecka, a jego 17-letni kolega otrzymał policyjny dozór. Grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.
„W niedzielę wieczorem do Komendy Powiatowej Policji w Otwocku zgłosiła się kobieta z nastoletnim synem, by złożyć zawiadomienie o popełnionym przestępstwie. Kobieta oświadczyła, że do jej syna podczas gry na boisku podeszło dwóch rosłych, zamaskowanych nastolatków. Agresorom nie podobały się barwy klubowe, które tan miał na sobie i kazali mu zdjąć bluzę oraz koszulkę. 16-latek był przerażony i wykonywał polecenia osiłków. Nastolatkowie ukradli ubrania i się oddalili” – czytamy na stronie KPP Otwock.
Funkcjonariusze z Ogniwa ds. Nieletnich i Patologii od razu podjęli działania w sprawie. Okazało się, że że miejsce zdarzenia objęte jest monitoringiem. Już następnego dnia rano zatrzymano 16-letniego mieszkańca Warszawy. W jego mieszkaniu znaleziono skradzione ubrania. Niedługo później policjanci ustalili tożsamość drugiego sprawcy. Okazało się, że jest nim 17-letni mieszkaniec Otwocka.
„16-latek trafił do PID, przyznał się do winy, a o jego dalszym losie będzie decydował Sąd Rodzinny. 17-latek nie przyznał się do winy, usłyszał zarzuty kradzieży zuchwałej, za którą grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności” – informuje Komenda Powiatowa Policji.
O dalszym losie nastolatków zadecyduje sąd.
Fot. KPP Otwock


